|
sobota, 13 marca 2010
Do autobusu wtacza się chłopaczyna z otwartą puszką piwa; gaworzy, zagaduje, łasi się po pijacku. Nikt z pasażerów nie ma jakoś ochoty na pogawędkę. Oczy w szybę i zacięte usta. Dopada więc dziewczynę w czarnym. Wpatruje się w nią mętnym wzrokiem i wesołkowato pyta: - Ludzie! Czemu jesteście tacy smutni? - Bo jesteśmy trzeźwi.- odpowiada ona.
wtorek, 23 lutego 2010
![]() Mały chudzielec tykwi patyczkiem w swej szparce Suchą bułeczkę rozciera na metalowej tarce. Artysta i Znawcy, Stanisław Ignacy Witkiewicz Nie tak dawno na deskach Teatru Studio wystawiali adaptację Nienasycenia. nie najgorszą, nie najlepszą. nadzy aktorzy biegający po scenie, niezrozumiałe okrzyki i jednak zbyt bubkowaty Zypcio. ale fajne, embrionalne Sumienie jak z Madonny Muncha i scenografia. Witkiewicz jest modny i każdy chce pokazać, że kuma czaczę i potrafi przedstawić, co autor miał na myśli. ja często nie kumam czaczy w oryginale, więc tym bardziej zastanawiam się, o co chodzi dkn, gdy kolejny aktor lata z fiutkiem na wierzchu. Witkiewicz upupiony i z dorobioną gębą.
W połowie marca ma mieć premierę film Mistyfikacja; "Że niby on przeżył wojnę i żył sobie incognito. Mogłoby to być ciekawe. Ale podobno nie jest." heh, zobaczymy.
piątek, 19 lutego 2010
|
Archiwum
Zakładki:
Weblogi
Weby
|